Filozofia · 2 min czytania
Pewność
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Bez szkody stoi posąg pośród cieni. Poszarpane fragmenty dymu który rozwiewa wiatr szukający blach i papierów, nieustannie rodzi się na nowo spomiędzy płomieni które ogarniają coraz to nowe kawałki ziemi. Pośród gruzów stoi dama oślepiona od błysków i ran, z wyciągniętą dłonią na której szale sprawiedliwości przechylają się to w jedną to w drugą stronę. Z mieczem gotowym nieść pokuj pomiędzy ludzi. Sprawiedliwości, która traktujesz wszystkich tak samo. Śmierci, bez skrupułów tak pospolicie pomiędzy nami rozsiewana. Gloria i cześć na twoją chwałę w domowych pieleszach, zaułkach