Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Aktualności · 3 min czytania

Pięć (11)

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Blade oblicze rzucało nieproporcjonalny cień na ścianę. Pomachała do niego ręką sprawdzając stabilność pikseli białego tynku. “Włosy, zawsze te włosy- popraw, nastrosz, no!”- dyrygowała kończyną żując miętową gumę. Komputer już dawno włączony czekał na sygnał do pracy. Jakie było jego zdumienie, gdy zamiast ciepłych rąk na klawiaturze poczuł powiew wyszarpanej z bloku kartki. - Jak zacząć? - zapytała wszystkich zebranych w pustym pokoju. Rozejrzała się dookoła, pozawieszała wzrok na czterech kątach i ramionami opadła na blat biurka. Jeden za drugim, gęsiego, dochodziły do uszu ściszone dźwięki harmonijki. “Muzykant się znalazł. A pisać nie ma kto…”- burknęła nadymając usta. Kiedy już miało słowo na piśmie ujawnić swą naturę, zadzwonił telefon. - Halo? Tak. No mogę, a o co chodzi? Tak, myślałam o tym. Ale sama wiesz jak jest… Nie, to nie dla mnie, ja taka nie jestem. Oczywiście, że wiem! Ja? Acha… Tak tak. Wiem. Daj spokój. Mogę nie iść, dla mnie to bez różnicy. Oj no dobrze. Nie krzycz… dobrze. Tak. Wiem. Pomyślę. Cześć. - rozłączyła się z silnym przekonaniem o swojej beznadziejnej sytuacji. Sytuacji pełnej pokracznych intryg i nadinterpretacji. - No to jak zacząć? - powtórzyła pytanie bardziej dla siebie niż dla…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Pięć (11) — czytnik · opowiadania