Edukacja · 2 min czytania
Pięć (6)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
A ona odchodziła już od zmysłów. Przez te parę dni analizowała sytuację już po trzykroć. Owszem, wiedziała że to nic nie da. Z braku innych rozwiązań analiza wydawała jej się właściwą. Położyła Brązowego na oczy i przeskoczyła do tamtej daty. Znowu widziała Blondyna i jego niebieski wzrok. Jego blond czuprynę i niebieski wzrok. Niebieskie oczy i blond włosy. “ Blondyn, pff… a co to za kolor i co to za oczy…” parsknęła w futro Brązowego. Nie lubiła tego połączenia. Myślała że nie lubiła i była o tym głęboko przekonana. Sprawa ‘nie-lubienia’ rozwiała się w momencie kontaktu z takim połączeniem. Zbyt szybko minęła chwila wspólnego patrzenia i pokazały się drzwi do innego świata. Włączyła więc replay i powtarzała to ujęcie kilkakrotnie. “ Na zabój”- przemknęło jej przez