psychologia · 2 min czytania
Pieśń barmanki
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Gdy za barem spędzam wieczór, obserwując ludzi w koło, wciąż nie mogę się nadziwić jak większości jest wesoło.
Po kielichu lub po whisky, Krwawej Mary czy po piwie, dziwny duch ogarnia wszystkich, ja polewam i się dziwię.
ref.: Obsługuję w barze gości śmieję się nad piwa szklanką, niech Maleńczuk mi zazdrości, że dziś mogę być barmanką.
Tu dziewczyna w czarnej mini, w dzień powszedni "ciepłe kluchy", dziś się do łysielca ślini wykonując kocie ruchy.
Część 22 / 2
Przy stoliku pięciu panów, urzędników z naszej gminy, teraz jak stado baranów beczą, robiąc głupie miny.
ref.: Obsługuję w barze gości...
Na parkiecie piękna dama, skóra heban, w blond fryzurze, wyjątkowo…