Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 3 min czytania

Pijany Amorek

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Usiadła na ławce jak zwykle wesoła, jak zwykle uśmiechnięta. W końcu sprawdzian był trudny, a dostała piątkę, nie byle jaki to powód do radości. Otoczona przyjaciółkami gaworzyła, posępnie zerkając w stronę drzwi. W stronę wyjścia ze szkoły. Bo przecież On zaraz się tam ukaże, skończył lekcje, jak zwykle ze swoim rudym przyjacielem uda się do domu. Nie pierwszy to raz, nie ostatni poiła się Jego widokiem. Tylko to jej pozostało. Tylko w ten sposób mogła dokarmić serce rządne miłości, duszę pragnącą ciepła. Jego ciepła. Ale niestety. Na nic więcej niż przypadkowe spojrzenie liczyć nie mogła. Ta świadomość raniła bardziej niż sam stan rzeczy. On jej nie kocha. On jej nie kocha, a ona go tak… *** - Mógłbym być dla niej kimś najważniejszym na świecie- powiedział do pustych ścian pokoju. Pięści zamarły w mocnym uścisku, a wzrok przenikał przez okno, za którym jesienny wiatr poniewierał światem. Chciał umrzeć. Zniknąć… Nie być, nie czuć. Bo najbardziej bolały myśli. Wspomnienia… Nieraz pokazał jej co czuje. Nieraz próbował rozkochać w sobie. A Ona jak na złość obracała się do Niego tyłem i odchodziła z ironicznym uśmiechem na ustach. On nie jest dla Niej. Na zbyt niskiej półce się znajduje, a Ona nie ma zamiaru się schylać. Bo przecież może mieć każdego. Lepszego. Nie kocha go. Ona go nie kocha, a On ją…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Pijany Amorek — czytnik · opowiadania