Inne · 2 min czytania
Piknik z aniołem
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dzień dziecka w stajniach był podobny do pikniku I można było nawet wypić coś i zjeść Mnie przyszło robić tam za VIP- a na świeczniku Najstarsze z dzieci miało lat dwadzieścia sześć
Ścigały mnie spojrzenia roześmianych oczu Widzących inne spektrum widma niż ja sam Błądzicie sądząc że się chciałem lepiej poczuć I przekroczyłem po to próg stajennych bram
Perlisty śmiech wypełnił starą ujeżdżalnię Gdzie zwykle koni tętent wzbija w górę pył Radosny śpiew rozbrzmiewał wokół tryumfalnie I tylko jeden chłopiec śpiewać…