Kultura · 2 min czytania
Piwne juwenalia
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W opiniotwórczym dla tej wsi, czyli pod sklepem, dowiedziałam się, że jeden z tych co tu wystawał, siedzi w ciupie. Ponoć za jazdę rowerem po pijanemu. Reszta towarzystwa nawija na jednego takiego, który chodzi z aparatem fotograficznym, robi zdjęcia tym wszystkim, którzy tu piją piwo i dostarcza je do policji. Oto problem panów od piwa. Co mi tam pan od zdjęć, panowie od nadmiaru wolnego czasu i w ogóle ten niby problem. Przecież mnie to nie dotyczy, jak i zarządzenie rady naszej Gminy, które posunęło się do jeszcze bardziej absurdalnego kroku, zakazując picia piwa w promieniu...dwustu metrów od sklepu, nie wspominając nawet, że ów promień może…