Rodzina · 1 min czytania
Płacz
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dreszcz wstrząsał ciałkiem drobnym - oczy szeroko otwarte, był do "zwierzątka" podobnym, łzy płynęły strumieniem zwartym.
Gdzieś daleko śmiechy dzieci - chłopiec tego nie słyszy, za oknem muzyka leci, on płacze, ciężko dyszy.
Swój żal do świata chowa głęboko - życie mu nic nie dało, łzy padają wkoło szeroko jakby poduszki było mało.
To dziecko skłóconej rodziny - tata w Ameryce gdzieś "