nauka · 5 min czytania
Plemniki są tanie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
PLEMNIKI SĄ TANIE
Ponieważ plemniki są tanie, produkowane w olbrzymich ilościach wielokrotnie przewyższających popyt, nie zawierają odżywczych substancji zapasowych ani bezwzględnej obietnicy opieki rodzicielskiej, a komórki jajowe drogie, nieliczne i trudno dostępne, można je „wymienić” na wiele bardzo cennych zasobów, wliczając zachowania, czas, energię oraz zasoby materialne, albo przynajmniej na plemniki wysokiej jakości, zapewniające potomstwu witalność, odporność na choroby i pasożyty oraz atrakcyjność seksualną. Dzięki temu samice wszystkich gatunków mają przewagę, a niektóre kobiety są nawet tego świadome, w naturalny wiec sposób starają się to wykorzystać. W konsekwencji samce, aby kompensować swój niedostatek, muszą po prostu przewyższać samice pod innymi względami, z czego musi wynikać ponoszenie wyższych kosztów. Sposoby są rozmaite. Samce mogą być bardziej kolorowe, silniejsze, dysponować zasobami materialnymi, zachowywać się ryzykownie, posiadać kosztowne gadżety, na przykład pióropusze, poroża czy też dzieła sztuki, mogą wykonywać skomplikowane tańce lub śpiewy godowe, być bardziej inteligentne, nawet dać się zjeść po, a zdarza się, że i w trakcie kopulacji. Jeżeli nie da się przewyższyć samic jakością pozostaje jeszcze ilość, ale to w okrutny sposób przekłada się na wyższą śmiertelność samców. Ludzie nie są tu wyjątkiem. A jakie są konsekwencje różnych wartości plemników i jaj w przypadku bliskich memu sercu kur? Hierarchia stada nazywana jest tu kolejnością dziobania. Kiedy pojawi się źródło pożywienia w ograniczonej ilości, dostęp do niego określony jest poprzez pozycję w tej hierarchii. Żeby mieć dobry dostęp do paszy trzeba zasiadać na odpowiednio wysokiej grzędzie, a tam niełatwo się znaleźć. Trzeba być silnym i przebiegłym, co kurom przychodzi niełatwo. Dopiero wtedy można się puszyć i nadymać. Na niskich grzędach puszenie się jest niebezpiecznie głupie. Łatwo wtedy ściągnąć na siebie gniew wyżej zasiadającego establishmentu, który może poczuć się urażony lub zagrożony i zostać dotkliwie podziobanym. Zachowania szarmanckie i dżentelmeńskie wymyśliły już koguty. To one jako producenci tanich plemników czasami częstują ładnie otłuszczone kurki znalezionymi dorodnymi larwami lub wysokobiałkowymi dżdżownicami. Kury są…