Inne · 1 min czytania
Płomień
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zroszone gwiazdy, łzami rosy porannej Płaczą deszczem, letnim dreszczem Sznurem wiążą me dłonie powłóczystym Koralem żółtych liści, przynoszą koniec Pocieszają prądem rzeki słów bez sensu Wyblakłych z koloru... Brak mi cienia, serc bursztynów, Niewidzialnie błyszczących w słońcu zachodu Tak jak księżyc…