polityka · 2 min czytania
Po tragedii...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Przedstawiam dzisiaj wiersz napisany przeze mnie 25 kwietnia 2010 roku, zagubiony gdzieś w annałach prywatnych zbiorów.
Po tragedii
Mija wolno czas żałoby, Choć nie wszyscy pogrzebani... Świeczkę tu i tam palimy, Na ostatnią drogę dla Nich.
Uronimy jeszcze łezkę Z żalu, lub że tak wypada. Powoli się sposobimy By słać wici. Żywym biada!
Część 22 / 2
I nieważna już się staje Śmierć tej setki patriotów. Wyciągamy skąd popadnie, Działa słownych kulomiotów.
Co w pamięci pozostanie, O tym panu, o tej pani? O tych wszystkich co zginęli, Czy szacunek? Niechęć dla Nich!?
Wszak odeszli razem, w grupie, Śmierć ich wplotła w mgłę jedności. Uwolniła z ziemskich sporów; I trosk życia codzienności.
My żyjący znów - niestety, Zaczynamy stare boje. Nie…