Inne · 5 min czytania
Pociąg
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pociąg kołysał się miarowym rytmem odgłosów wystukiwanych przez koła i mijanych słupów trakcyjnych. Był to zwykły osobowy, wysłużony, mający lata swojej świtności już za sobą EN 71. Zmierzał do stacji Krakow Główny. Za oknem słońce swieciło już nieco słabiej. Lato się kończyło . On usiadł przy oknie, na siedzeniu, które swoim wyglądem sprawia wrażenie niewygodnego. A jednak pozory mylą imożna poczuć się w miarę komfortowo. Rozsiadł sie trochę nonszalancko, w kierunku jazdy na początku przedziału, mógł sobie na to pozwolić bo nikogo obok niego nie było. Zajety był układaniem planu na dzisiejszy dzień. Tak by wszystko poszło sprawnie i po myśli. Wygladał na około 23 - 25 lat, miał może 175 cm wzrostu i szczupłą sylwetkę. Pociąg leniwie hamując zatrzymał sie na jednym z przystanków. Otworzyły się dzwi i gdy ludzie wysiedli, konduktor powiedział do krótkofalówki sakramentalne " 120 - gotów do odjazdu". Maszyna zaczeła nabierać prędkości, by za kilka kilometrów znów się zatrzymać. Dzwiami do przedziału, znajdującymi się za plecami mężczyzny weszła dziewczyna. On rozmyślał i nie zwracał na nic uwagi do momentu gdy pojawiła się przed nim. A dokładniej zwrócił uwagę w jej kierunku, gdy mocowała się z drzwiami, by wyjść z przedziału. Już miał pomóc lecz dzwi się otwarły. Mimowolnie rzucił okiem na jej pośladki. - Zapomnij. Nie patrz. Pomyślał. Dziewczyna znikneła za przesuwanymi dzwiami. Nie na długo. Za kilka , kilkanaście sekund zjawiła sie spowrotem. Wolne? - spytała miłym tonem. Tak proszę - odpowiedział raczej obojetnie nie zwracając uwagi. Rozsiadł się inaczej, by zrobic więcej miejsca. Usiadła na przeciwko niego. Połażyła małą torebkę na kolanach. Odłozył swoje sprawy i poczoł jej sie dyskretnie przyglądać, tak by nie zawuważyła. Widać że umie sie ubrać - pomyślał. Lekkie popielate buty na małym obcasie, ciemne porzylegające dzinsy, koszulka w czarnym kolorze i popielata kurteczka. Torebka poasująca do całości. Bransoletki na nadgrastakch i dyskterne kolczyki.Figura - jak…