Polityka · 3 min czytania
Pociąg do Demokracji
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Grzegorz Lewkowicz
„POCIĄG DO DEMOKRACJI”
Halo!, Uwaga! –Dziś z naszej stacji, odjedzie pociąg do Demokracji! Pięćdziesiąt lat, jest już opóźniony, od dzisiaj będzie, więc przyśpieszony. Nowa ekipa, na kierownika, wczoraj wybrała, eks-elektryka. Bo on najwięcej na ich zebraniu, mówił załodze o przyśpieszaniu... Potem w efekcie wolnych wyborów, wybrano chętnych na konduktorów. Dziś, jeszcze w „WARSIE” mają uradzić, kto elektrowóz będzie prowadzić.
Nowa ekipa, wciąż dyskutuje... -do Demokracji, podróż kosztuje! Więc na początek, trzeba niestety, zrobić podwyżkę cen na bilety! Mimo to, ludzie walą do kasy, gdzie się podróżnych, dzieli na klasy... Miarą wartości w duchu odnowy, jest dla podróżnych... –stan majątkowy! Wagon „jedynki”, jest w rezerwacji, nomenklaturze do Demokracji. Tam są wygodne, miękkie siedzenia, bo oni mają przyzwyczajenia... Zbiła majątek, na naszych stacjach, ta powojenna „arystokracja”!. Stać więc, na bilet ich „pierwszej” klasy, Do Demokracji... –jadą na wczasy!
Następny wagon, -też luksusowy, zajęli twórcy naszej odnowy. Ci, co walczyli, burzyli mury... -dziś nowe tworzą nomenklatury!. Choć Demokracja, była ich celem, -sami zajęli miękkie fotele. O lepsze miejsca waśnie powstały, więc podzielili się...-na…