Fantasy · 3 min czytania
Początek
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dwunastoletnia Anowi siedziała skulona pod łóżkiem z, trzymaną w rękach, drewnianą szkatułką. Była ona zdobiona złotymi okuciami, które wypolerowane zostały tak doskonale, że nawet ich kanty wydawały się być gładkie i delikatne niczym jedwab. Na wieku skrzyneczki narysowane były trzy przecinające się okręgi, zielony, niebieski, oraz czerwony. Kontury każdego były ze srebra. Anowi spojrzała na drzwi, którymi przed chwilą wyszło dwoje ludzi. Zabrali oni jej mamę i ojca., ona zdążyła się ukryć. Zanim napastnicy wtarli do jej domu rodzice dali jej list oraz szkatułkę i kazali schować ją bardzo dokładnie, tak żeby nikt jej nie znalazł. Dziewczynka wstała i podeszła do okna, zobaczyła przez nie samochód, a w nim jej ojca, oraz matkę siedzących w milczeniu. Byli pilnowani przez trzecią osobę siedzącą z nimi z tyłu pojazdu. Dwójka, która weszła do domu siedziała z przodu, auto właśnie odjeżdżało. Kiedy znikło za horyzontem Anowi wróciła myślami do szkatułki. „Muszę ją gdzieś schować” – myślała – „tylko gdzie?” Odwróciła się i podeszła do szafy. Wyciągnęła z niej pistacjową bluzkę i proste dżinsy. Przebrała się szybko, zabrała tajemniczą szkatułkę i wyszła z domu. Wiedziała gdzie idzie. Kierowała się w stronę starego parku, dokładniej pod stary Buk pod który przychodziła z rodzicami dopóki nie wybudowali nowego…