Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 5 min czytania

Poczta Polska Sama Sobie Winna

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Co jakiś czas w telewizji, czy to w radiu, a zapewne i w prasie można spotkać się z informacjami, że Poczta Polska przędzie coraz słabiej i z dnia na dzień jest coraz bliższa padnięciu. Coraz więcej mówi się o tym, że wiele placówek musi zostać zamkniętych, bo nie są rentowne, a tym samym wielu ludzi straci pracę, zostając bez grosza na życie. Jak na razie tylko się o tym mówi, ale patrzeć tylko jak prezesi przejdą od słowa do czynów, tym samym podgrzewając jeszcze bardziej atmosferę wokół Poczty Polskiej. Co prawda ludzi, którzy stracą pracę zawsze szkoda, bo to w końcu ludzie, nie rzadką mający na utrzymaniu dom i rodzinę, jednak Poczta Polska sama sobie winna stanu w jakim się znalazła. Swój upadek może zawdzięczać tylko i wyłącznie sobie, a nie konkurencji, która urosła w potęgę. Gdyby przyjrzeć się historii Poczty Polskiej można zauważyć, że jej strategia nigdy nie była nastawiona na ekspansję, jeśli już to na stagnację. Nawet wtedy, kiedy wyrastała jej konkurencja w postaci firm kurierskich oferujących atrakcyjne ceny i profesjonalną obsługę. Wiadomym jest, że nasz główny zainteresowany ma zszarganą opinię, a najczęstszy zarzut, to dostarczanie paczek nie na czas, albo niewytłumaczalne znikanie paczek. Tym więc bardziej ludzie przesiadali się na usługi konkurencji, która stawała wręcz na uszach, by zdobyć kawałek rynku, tylko że w dobie Allegro, ten kawałek okazał się tak wielki, że zaczyna brakować na nim miejsca dla najstarszej firmy oferującej podobne usługi co DHL, czy Siódemka. I co dziwne Poczta Polska nawet wtedy nie wykazała się żadnymi chęciami radykalnego działania, które nie tylko zapobiegały by traceniu udziału w rynku, a wręcz zwiększeniu ich. Jeśli jednak jakieś zmiany następowały to tylko te nic nieznaczące na szczeblach prezesów lub kosmetyczne, których normalny człowiek, tak jak ja czy Ty nie był by w stanie zauważyć. Fakt, że przędzie się jej coraz słabiej jest aż nadto wyraźny. Większość paczek, czy listów, które przychodzą do mnie, a zapewne i do Was, nie przechodzą przez ręce listonosza, tylko kuriera, którzy swoją drogą nie tylko dostarczają przesyłkę, ale także działają w formie przedstawicieli banków, nie jako. Przynoszą nie tylko dokumenty do podpisania, ale…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%