Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 5 min czytania

Podróż do Krainy Wolności- część II

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Podróż niemiłosiernie się dłużyła... Co jakiś czas to ktoś wsiadał do ich przedziału, to wysiadał. „ Ciekawe, czy ktoś już się domyślił, że uciekłam.... Nie, niemożliwe, przecież to dopiero szósta godzina ucieczki... No tak, tato kończy pracę o 17.00, ale i tak pomyśli, że jestem u jakieś koleżanki. Mama wraca do domu ok. 20.00. i dopiero wtedy zaczną się martwić. Policja przyjmuje zgłoszenia dopiero po 24h od zaginięcia, czyli poszukiwania zaczną się jutro koło ósmej wieczorem. Chociaż znając starszych, pewnie wykombinują jakiegoś prywatnego detektywa, czy cos w tym rodzaju. Ludzie, ile ja im tą ucieczką sprawiam kłopotu! Nie mówiąc już o kosztach poszukiwań... A nie lepiej byłoby... po prostu... wrócić... No bo właściwie, to przecież sytuacja nie była tak do końca bez wyjścia. Mogłam przecież spokojnie porozmawiać z rodzicami. Czy na pewno wszystkie kłótnie były z ich winy...?" Przypomniała sobie, jak robiła im wyrzuty, że dostaje za mało pieniędzy, że jej koleżanki mają dwa razy większe kieszonkowe...i..., że było to kłamstwem, bo z tego co zauważyła, stać ją na wiele więcej, niż jej znajome. Pieniądze były jej potrzebne tylko na jakiś nowy ciuch, w którym i tak pochodziłaby z tydzień, a później rzuciła w kąt. Sytuacji takich i podobnych, było mnóstwo i z nich właśnie wychodziły kłótnie i awantury... Z zamyślania wyrwała ją Olka, szturchając dziewczynę w ramię i pokazując dyskretnie oczami na dwóch przystojnych, wysokich chłopców, rozglądających się niepewnie po wagonie. W końcu, po chwili wahania zdecydowali się na zajęcie miejsc w ich przedziale. Z bliska chłopaki wyglądali jeszcze lepiej. Pierwszy z nich ubrany był w olbrzymią bluzę i szerokie, dresowe spodnie. Grzywkę miał postawioną na żel, a firmowy plecak zarzucony na jednym ramieniu. Oczy miał duże i błękitne, a usta pełne- słowem ideał! Drugi natomiast miał na sobie tylko szeroki podkoszulek i równie szerokie spodnie dżinsowe, na głowie biały daszek. Dźwigał dużą modną torbę. Jednak najbardziej w jego wyglądzie uwagę przykuwał kolczyk w brwi! Najpierw wszedł ten bez kolczyka: -Yoł dziewczyny! Tu jest wolne?- Zapytał, niby to luzacko, ale w…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Podróż do Krainy Wolności- część II — czytnik · opowiadania