Romans · 6 min czytania
Podróż w głąb serca,
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Podróż w głąb serca,
Moja droga Agnieszko, napisałem te opowiadanie by Tobie coś wyznać. Od tej chwili będę nazywał Cię księżniczką z bajki, więc usiądź wygodnie na swoim tronie, a ja życzę Tobie udanej lektury. Chciałbym napisać dla Ciebie wiersz, a najlepiej cały ich tomik, ale poetą nie jestem. Więc urzyje prozy. To ona będzie moim orężem. Słowo mieczem, a metafora tarczą. Z tą bronią ruszę do walki o Twoje serce. To będzie trudny bój, ale będę się starał, a międzyczasie będziemy mogli pozbierać cegiełki i zbudować z nich zamek dla Ciebie. Te cegły będą wspomnieniami, wrażeniami i uczuciami, którymi Cię darzę, a jeśli coś pójdzie nie tak zawsze będziemy mogli go równie łatwo co go pobudowaliśmy, zburzyć. Ty wtedy będziesz mogła wrócić do wieży i czekać na kolejnego kandydata do Twojego serca, a ja w dalszym poszukiwaniu wymarzonej Księżniczki, o którą będzie warto walczyć. Więc ruszam do walki o Twoje serce. Pierwszą przeszkodą która stoi na mojej drodze jest zły i okrutny smok, a może to smoczyca. Jeśli tak to nazwę ją zimną suką. Zamiast ogniem kara zimnym i mroźnym podmuchem lodu. Najchętniej pokonał bym ją w krótkim pojedynku, lub nawet jednym cięciem, ale moje ręce zostały złamane zbyt wiele razy w takich walkach, więc użyję słowa. Będę uciążliwy tak, jak jest to tylko możliwe, ale to będzie miła uciążliwość. Taka jaką może zafundować tylko kulturalny dżentelmen, którym staram się być. Będę zasypywał ją kwiatami i komplementami, aż wkońcu się znudzi i powie ruszaj w drogę Kochanie, ale uważaj przed Tobą jeszcze wiele przygód, które mogą sprawić tobie wiele problemów. Na końcu tej drogi czeka cię wieża nie do zdobycia, do tej pory nikomu się to nie udało. Ty też możesz nie sprostać temu zadaniu. Na szczycie tej wieży czeka ogromny i piękny skarb, więc z mądrością Smoka ruszam w dalszą drogę. Więc wyruszam w tę drogę, ale nim ruszę chciałbym byś poznała powód, dla którego wyruszam w tę przygodę. Tym powodem jest ten piękny i ogromny skarb, który kryje się na mecie tej podróży, a tym skarbem jesteś Ty. Moja droga Księżniczko i Twoje serce, które zamierzam podbić. Tę drogę mogę porównać do podróży jaką odbyła drużyna pierścienia. Niestety ja nie mam drużyny i podróżuje sam, a może z obrazem Ciebie, takim małym mirażem, który podziwiam na każdym naszym spotkaniu. Będąc sam muszę wybrać rolę jaką będę odgrywał w tej przygodzie. Nie jestem zagubionym Hobbitem, lub sprytnym Elfem, a na pewno nie jestem silnym wojownikiem. Ja jestem magiem takim jak Gandalf często mówie i robie z pozoru głupie i bezmyślne rzeczy, ale za nimi kryje się mądrość i plan, który tylko ja znam. Więc jaki jest prawdziwy powód tej drogi? Tym powodem jesteś Ty, chciałbym żebyś wiedziała, że jesteś powodem, dla którego…