Biografia · 3 min czytania
Podsłuchy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Nie tak dawno, żądna wiedzy: „- Czy kochają się koledzy i sąsiadki zza ścian domu...” wiedzieć chciała po kryjomu
stara baba, co od roku, żyła sama w wielkim bloku... Odkąd mąż ją tu zostawił, cały świat ją zaciekawił...
Stare lata, słuch „przytępy”, więc słyszała zawsze strzępy: - Z tego, co się wkoło działo mało do niej docierało...
Życie nudne, bez nowości, a szczególnie jest w starości! Jeszcze gorzej żyć kobi(e)cie, co hulaszcze wiodła życie...
Co robić? Jak się „rozrywać”? Ano: – trzeba podsłuchiwać! A ponieważ była sama, to robiła to „na chama”!
Część 22 / 2
Z nudów ponoć i „od biedy”, dobrze wiedzieć: co, gdzie, kiedy? Na pewno też nie zaszkodzi znać: co piszczy w trawie, w wodzie...
Jeszcze lepiej znać „niecnoty”, albo okres każdej cioty, innych wpadki, czy kłopoty... Dobry temat to na ploty!
Wschłuchiwała się przygłucha: Czy z sąsiadów ktoś się kocha... Zawołała więc donośnie: Jak kochacie się – to głośniej!
Przystanęła, nasłuchuje: - Czy ktoś ciałem nie „pracuje”? - Czy za…