Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 3 min czytania

Podzieleni śmiercią.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

24 marca 1943r. Nie dostaliśmy jeszcze zgody "góry" na przeprowadzenie akcji, ale nie możemy się poddać. Nie w takiej sytuacji. On tam czeka, skatowany, wymęczony. A my pracujemy nad idealnym planem odbicia - to jedyna rzecz, jaką teraz możemy dla niego zrobić. Mam nadzieję, że kiedyś go jeszcze zobaczę - mojego Rudego.

25 marca 1943r. Trzeci dzień po aresztowaniu, a zgody nadal nie ma. Akcja zaplanowana jest w każdym calu, najlepiej, jak tylko mogłem. Będę dowodził, jestem na to gotów. Reszta chłopców coraz bardziej się niecierpliwi. Mam nadzieję, że kiedyś go jeszcze zobaczę - mojego Rudego.

26 marca 1493r. Na chwilę przed akcją zostałem odsunięty od dowództwa, ale to nie było ważne! Rudy odbity!!! Ogarnęła mnie fala nieopisanego szczęścia, choć żal było patrzeć na to biedne, poranione, skatowane ciało. Cierpiał, a ja nie wiedziałem jak mu pomóc. Alek został ranny. Przewieźliśmy go prosto do szpitala. Nie miał okazji zobaczyć Rudego, ale niedługo będzie po wszystkim. Mam nadzieję, że wszystko będzie jak dawniej.

27 marca 1943r. Nic nie było po mojej myśli. Rudy słabł coraz bardziej, ale nie tracę nadziei. Najważniejsze, że jest tu ze mną i resztą chłopaków. Alek nadal w szpitalu. Każdą chwilę spędza z nim Basia. Jestem pewny, że…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%