Erotyka · 1 min czytania
Poematu cz.2
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
poemat cz.2... ...dotarłam do łoża gotowa rzucić się w wir namiętności. Kurde, jego kapcie, moja jedna noga... rzuciło mną nazbyt dosłownie. Jakieś zduszone "uuu" błędnie odczytałam. Już po?! Namiętnie wtulona cicho zapraszałam...i co?! Przypadkiem dotknął mojej lewej piersi...Zesztywniałam! ...została przecież gdzieś, może w łazience?…