Erotyka · 2 min czytania
Poeta z tacą pełną szkła
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
jak każdy chłopiec plany kiedyś miałem dalekosiężne i nad podziw śmiałe nie miałem zaś wątpliwości szlag trafił wszystko przyznam teraz szczerze ja - jeszcze jeden poeta w ofierze złożony całej ludzkości
sam Bóg mi chyba wcisnął tę robotę jest restauracja obok spory hotel złocone gzymsy i klamki choć w pożyczonych od kelnera butach ja do wszystkiego mam się przydać tutaj więc poleruję dziś szklanki
znów się nie sprzedał ani jeden tomik i już od rana z głodu w uszach dzwoni przecież poeta też człowiek dziś uroczysta przy świecach kolacja piękne kobiety w kosztownych kreacjach i wyfraczeni panowie
choć…