Akcja · 4 min czytania
Pojedynek o króla
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Król postanowił się ożenić i zorganizował zawody. Dziewczyna która przebrnie przez trzy bardzo ciężkie zadania zostanie jego żoną. Na zawody zgłosiły się cztery panie. Pierwsza nazywała się Marlena. Była bardzo piękna i wysportowana. Włosy miała koloru blond na których mieniły się ciemne pasemka. Rzekła królowi ze będzie dla niego najlepszą żoną i że lepszej nigdzie nie znajdzie. Druga nazywała się Aneta. Miała bardzo zgrabną figurę i była mistrzynią w gotowaniu. Była tez bardzo pewna siebie, można powiedzieć że arogancka. Trzecią kobietą była Alicja. Pochodziła z szlacheckiej bardzo bogatej rodziny. Ostatnią dziewczyną była skromna służka przybrania siostra Alicji, Kasia. Króla od razu gdy tylko ja zobaczył urzekła jej uroda i skromność. Była najpiękniejszą dziewczyną jaka kiedykolwiek widział. Gdy ujrzał wszystkie panie ogłosił zawody za rozpoczęte.
Pierwsza dyscypliną była szermierka. Odpadnie dziewczyna która przegra najwięcej razy. Panie od razu się oburzyły
- Nigdy nie trzymałam szpady w dłoni - rzekła Alicja - Co on sobie myśli ? Chyba chce urządzić cyrk - powiedziała Aneta
Na pierwszy ogień poszły Marlena i Alicja. Panie chwyciły szpady, a po chwili wybił gong.
Część 22 / 2
- Co myślisz ze dasz mi rade ? - powiedziała Alicja - Dam ci rade. Nie masz żadnych szans. Poza tym jesteś za brzydka. Przynosiła byś hańbę królowi i całemu pałacowi. - Ja ci pokaże.
I trafiła Marlenę z całych sił w oko przebijając mózg i czaszkę. Z oczodołu zaczęła lać się krew, a mózg wylewał się po trochu z przebitych dziur, uszu i nosa. Wszyscy byli przestraszeni, a Alicja śmiała w niebo głosy
- HAHAHA głupia kurwa. Która następna ? Która następna ? To ja się ożenię z królem
Z racji ze jedna z dziewcząt definitywnie odpadła. Król rzekł ze nie ma sensu prowadzić dalej tej dyscypliny. Ogłosił ze następną będzie wspinaczka. Pani która najszybciej wespnie się na górę…