Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Pokój

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Kolejny jesienny dzień września. Od rana spaliłam tylko pół papierosa, nawet go dobrze nie poczułam. Za oknem widać słońce, zimny wiatr który porywa wyschnięte liście. Zupełnie takie jak ja, bez uroku i zycia, bez energii. W tle słysze dość głośną muzykę. Jednak nie ona jest na głównym planie. Okno... brudne i stare, drewniane. Niebieskie a raczej niebiesko- zielone. Zielone ze starości, spruchniałe. Kiedyś było piekne, było nowe. To tak jak ja. Lubiana i sprawna. Obok okna krzesło też stare a na przeiw okna łózko. Duże, zimne i wysokie. bawełniana pościel, jedna duża poduszka, pod łóżkiem karton z zużytymi prezerwatywami. Czerwony zawiazany czarna wstażką. Tutaj nie ma lustra, nie mogłabym znieść tego widoku. Bałabym się, ze znajdę jeszcze jedną rzecz, której w sobię nie nawidze. W stopach i palcach czułam nadchodzący chłód. Tu nie było ciepła. Kiedy noc przyszła znów mnie odwiedzić marzłam i…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Pokój — czytnik · opowiadania