Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 3 min czytania

Pokuta panny M. część 2

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dziwne, że obudziła się w szpitalu. Dziwne, że ten drań wezwał karetkę. Na stoliku obok łóżka leżała koperta. Mimo bólu, jaki przeszywał ją po cały ciele, sięgnęła po nią, by przeczytać list. Nie chciałem żebyś cierpiała. Pozbyliśmy się problemu i możemy spokojnie skończyć naszą znajomość. Czasem przecież było przyjemnie, nieprawdaż? I. Nie mogła się powstrzymać. Zaczęła płakać. Pozbyliśmy się problemu? Czy to znaczy… czy to znaczy, że on zabił dziecko? Moje dziecko… Po paru dniach wyszła ze szpitala, oficjalnie zakończyła swoją pracę w domu publicznym, sprzedała mieszkanie, zmieniła numer telefonu, przeprowadziła się, zaczęła chodzić do psychologa. Po kilku miesiącach była w stanie odwiedzić swoich rodziców, były akurat wakacje. Przywitali ją serdecznie, zbyt serdecznie niż na to zasłużyła. Postanowiła przedłużyć swój pobyt w rodzinnym Wrocławiu. Pewnego dnia gdy spacerowała w parku zobaczyła kogoś znajomego, kogoś kto jednak tak się zmienił, że miała pewne wątpliwości. Ale tak, to był Boguś. Malwina dostrzegła w nim to co wcześniej było jej nieznane. Serce zabiło jej szybciej i miała wrażenie, że Boguś tak samo zareagował na to spotkanie. Zaprosił ją na kolacją, i potem wszystko potoczyło się jak lawina, aż w końcu po oświadczynach, uświadomiła sobie,

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Pokuta panny M. część 2 — czytnik · opowiadania