Polityka · 2 min czytania
Polityk
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kiedy idę korytarzem wiem, że myśli mam w nadmiarze. Zastanawiam się nad wszystkim, co mi wnet przyniesie zyski. Mój pomysł był majstersztykiem, bo zostałem politykiem.
Co się dzieje z tym narodem to spostrzegam mimochodem, z każdej twarzy uśmiech znika, gdy zobaczy polityka. Mówi się wszak w kuluarach, że polityk to niezdara.
Bezsensowne dywagacje. I tak my wciąż mamy rację. Może się wam nie spodobać, jednak trzeba zagłosować. silna Polska? Utopiści gorsi są niźli faszyści.
----------------------------
Mego wiersza nie skończyłem zdanie jednak swe zmieniłem. Utwór więc dokończyć muszę, choćbym