Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

Polska, 1 maja 2014

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Polska, 1 maja 2014

Nie krzycz, nie bluźnij; ora, labora - bo Bóg tak chciał, tak miało być.. Nie chce się robić - fora ze dwora! Skończysz pod Tower i jak będziesz żyć?

Chleb masz codziennie, i wodę masz, i miękką słomę pod zad leniwy - podziękuj za życie, zmów Ojcze Nasz, i dziękuj, że pan twój, jak Bóg miłościwy...

Daję ci pracę, choć ciągle tracę, i klechy łażą na smyczy mych datków - podatki, nierobie, za ciebie płacę; sam ledwo rządzę, a ty chcesz dostatków?

Ostatnio za was sam biskup mnie łajał, że mało na tacę niewdzięczni dajecie - przez ciebiem się wstydził, za ciebie kajał, i o co, Kowalski, się buntujecie?

-

Że moja córa się bawi w Madrycie? Że dzieci znajomych kończą Sorbonę? A twoje bachory? Pieprzenie i picie! - a może im włożyć królewską koronę?

I każdy z nas na was, leserzy wy! łoży; bo chcecie więcej, choć wszystko już macie - zdrowi jesteście, nie jacyś chorzy, lecz ciągle jęczycie, a nie zmieracie!

Masz kury, i krowę, i kozę nową, a wozić się chcesz, jak ja, limuzyną - musiałbyś ruszyć tą pustą głową, lecz działasz wciąż prąciem, nie łepetyną...

Boś debil jest głupi, i twoja rodzina - jak każę płacić, choć skamląc płacicie - wroga wam daję, gdy bunt się wszczyna, a wtedy do…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Polska, 1 maja 2014 — czytnik · opowiadania