Psychologia · 3 min czytania
Popielniczka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Niewielkie szklane naczynie coraz bardziej zapełniało się popiołem. Zgięte do granic wytrzymałości resztki papierosów tworzyły razem ekspresyjne dzieło. Co można wyczytać z tak niemile pachnącej sztuki? Wiele... czy te papierosy nie miały kontaktu z ludzkimi ustami, a wiec z ciałem, a również z rozumem.. Czy to nie pod jego siłą dłonie wciskały papierosa w popielniczkę i tworzyły... Racjonalizujemy mówiąc, ze to odruch. Popielniczka była pełna a na około panował dym. W tym środowisku siedział on, człowiek. Nie mógł powstrzymać się od nałogu, był słaby. Chciał ukryć swój wzrok w tej zasłonie, aby obserwować. Był wtedy jak oczekujący złodziej, bądź zwykły podglądacz. Oczy jego zakrwawione błyskały co chwilę, a wzrok spoczywał na niej. Czekał na tą chwilę, planował w najmniejszych szczegółach, lecz nadal tylko marzył. Gdy był już blisko nasycał się samym jej widokiem. Czuł pełnie, a więcej było be niebezpieczeństwem. Było to jak smakowanie wina o odpowiednim aromacie i smaku. Dopóki czerwień przyjemnie rozlewa się wśród zmysłów dopóty będą one trzeźwe. Gdy zaburzy ich siła alkoholu, nawet najgorszy…