Erotyka · 3 min czytania
Popołudnie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Była niedziela. Rodzinka oprócz siostry i mnie gdzieś wyjechała i mała wrócić późno. Mieszkaliśmy na wsi , daleko od innych zabudowań. Było gorące lato. Co tu robić w niedzielne popołudnie. Zaproponowałem siostrze, że idę się poopalać. Po pewnym czasie dołączyła do mnie siostra. I wtedy moje myśli zaczęły znowu błądzić. No rozumiecie. Dziewczyna w skąpym opalaczu, cieplutko z daleka od ludzi. Posmarowała mi plecy olejkiem a ja jej. Potem opalanko. Ja jednym okiem oglądam sobie jej ciałko a resztę czego nie widzę sobie wyobrażam. W pewnym momencie, źdźbłem trawy zacząłem ją łaskotać w okolicy brzuszka. Siostrzyczka przebudziła się i delikatnie mnie opieprzyła. Po pewnym czasie mieliśmy już dość tego leżenia na słońcu. Chciało się nam pić więc poszliśmy do domu. Ja cały czas podniecony. Siostra szykowała coś do picia. Ja wpadłem na pomysł aby ją jakoś zachęcić do wspólnej "zabawy" poszukałem "świerszczyk" gdzie było sporo ostrych zdjęć. I z tym świerszczykiem do siostrzyczki - zobacz co znalazłem u Kamila ( naszego brata) w szafce. Gazetkę położyłem na stole. Sistra spojrzała bokiem i mówi" skończ z tym i idź do piwnicy po sok. Poszedłem i długo nie…