Psychologia · 1 min czytania
Poranny Księżyc
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Spojrzałam w lustro wody Tańczyłaś i nagle wszystko zamarło tylko Ty poruszałaś się w srebrze i błękicie w księżycowej poświacie zapachniało słodyczą, która ogarnęła mnie całą i związała
Twoja twarz idealnie gładka biała pojawiła się łza ~ i upadła, z dźwiękiem