Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 4 min czytania

Porozumienie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dotąd to Ty paliłaś za sobą mosty Byłaś mistrzynią w robieniu dobrego wrażenia Nic więcej o Tobie powiedzieć nie mogę Nie dało się Ciebie nie lubić I nie dało się Ciebie lubić Choć mnie się to udało Udawałaś niedostępną czy naprawdę taka byłaś? Zabójczo inteligentna i głupiutka zarazem Piękna z bestią w środku Nie znajduję innego sposobu na opisanie Ciebie inaczej Jak tylko przez sprzeczności Lubiłaś intrygować czy też nie potrafiłaś inaczej? A jednak było coś w Tobie Przecież wciąż nie mogę o Tobie zapomnieć Mimo, że jestem duchem Duchy przecież nie mają pamięci Duchy nic już nie mają Pewnie nie tak miało być Pewnie miałaś inny misternie ułożony plan Przepraszam, ale tym razem to ja pierwszy Spaliłem za sobą most Tak wyszło, ale przedtem otworzyłem się cały przed Tobą Nie wiem ile naprawdę to dla Ciebie znaczy Może nic, ale dla mnie to bardzo dużo Piszę ten list jako zmarły, bo ty go czytasz już po mojej śmierci Nigdy nie miałem okazji, żeby się przekonać ile dla Ciebie znaczę Ufam, że tylko dlatego, że po prostu nie zdążyłem, A nie dlatego, że nie miałem się o tym przekonać wcale Przepraszam Cię jeśli jestem zbyt pretensjonalny Oczywiście miałaś prawo kochać innego Tylko, że Ty nie kochałaś żadnego Przepraszam, bo być może jestem zbyt śmiały, Ale myślę, że nie byłaś w stanie nikogo kochać Nie wiem jak jest teraz, ale życzę Ci dużo szczęścia Ale powiem Tobie otwarcie, że i ja miewałem pewne problemy z okazywaniem uczuć Jeśli kiedykolwiek kogoś kochałem, a za jednostkę miary miłości W układzie SI uznać ilość wylanych łez na pogrzebie ukochanej osoby, To osobą tą była moja Prababka, nigdy wcześniej, Ani też nigdy później nie wylałem tylu łez Wstyd się przyznać, ale od Jej…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Porozumienie — czytnik · opowiadania