Filozofia · 2 min czytania
Powitanie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
-Wszędzie ciemno, gdziekolwiek byś nie poszedł, czegokolwiek byś nie zrobił. Nie pomogą nawet otwarte oczy. Nad nimi już nie masz władzy, nie masz żadnej władzy. Chcesz widzieć, niecierpliwisz się ale wiesz, że to niepotrzebne, bo to niczego nie zmieni. Ale jak teraz poznam czy jest wiosna, czy lato, jak odróżnię zimę od jesieni?-pytasz. No zapal! Zapal wreszcie to światło!-prosisz... Dlaczego się złościsz, przecież ludzie niegdyś oglądali świat tylko w czarnobiałych kolorach. Co mówisz? Że to lepsze niż całkowity brak wzroku? Ale ty też widzisz...tylko, że na czarno...Jestem Max Stephenson.
Max zapalił swoją świeczkę i podając ją, stojącej w kręgu, następnej osobie, poprosił by ją zapaliła i przedstawiła się...Posypało się mnóstwo…