Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Religia · 2 min czytania

Powstanie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Podniósł się z kolan i lekkim wzrokiem, niczym chustką omiótł wzrokiem świat. Poprawił włosy, odrzucając je do tyłu. Jeden kosmyk zaczepił o skrzydła, ale szybko opadł razem z innymi. Rozłożył je dość wolno, ale jednak z pewną nutką gwałtowności. Załopotały. Srebrzyste, gęste i puszyste pióra poczuły wietrzyk. Zakręcił lekko ramionami, poczym złożył skrzydła opuszczając je z gracją. Pamiętał, że ona ciągle patrzyła mu w oczy. Miał je ciemne, niczym błyszczące, oszlifowane i wypolerowane kawałki hebanu. Głębokie, niczym przestrzeń. Było w nich widać lata, wiele lat. Czas, płynącą przestrzeń, która nic dla niego nie znaczyła. A jednak jej fragment.. Ona.. Boże, czemu…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Powstanie — czytnik · opowiadania