Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 3 min czytania

Pożar

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Ból d***. Albo nie. Przecież to brzydkie sformułowanie. Trzeba być kulturalnym. To może Weltschmerz? Albo biologicznie - zaburzenia homeostazy na tle emocjonalno-hormonalnym, spowodowane najprawdopodobniej przemęczeniem oraz brakiem zalecanej dobowej ilości snu? Za oknem, kilkaset metrów dalej widać dramatyczną akcje strażacką. Komuś pali się dom, a może nawet krewni. Świat się wali, traci wszystko. Ja - obojętny obserwator - szukam tymczasem zbawienia mej myśli, zarażonej odwiecznym wirusem kultury. Szukam go w znakach wyskakujących na ekranie, jak króliki z kapelusza, sterowane wszechmocną klawiaturą. Wmawiam sobie, że każda myśl jest wiosną umysłu - małą, bezkrwawą, lecz męczącą rewolucją, która bezwzględnie żąda odnowy życia, czynów wielkich, wiecznej sławy. A tym wzniosłym myślom towarzyszy ironiczny szum komputera z dostępem do INTERNETU - tego bezmyślnego bożka, który zawiera całą wiedzę ludzkości, a karmi nasze umysły bezsensownymi, do bólu słodkimi kotkami i piesełami. Ta gra pozorów ogłupia nas coraz bardziej, wpajając jeszcze niezbite przekonanie, że to modne, śmieszne i pożyteczne! Ludzie ludziom zgotowali ten los, my - sobie samym... w imię Postępu, Techniki i świętej NOWOCZESNOŚCI.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%