biografia · 2 min czytania
Pożegnanie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
*** pojawił się nagle i zaraz zniknął i dotąd nie wrócił z paryskiego bruku
jest już szczęśliwy nawet jeśli go nie ma "gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest..." - wołał zrozpaczony poeta w "Trenach"...
"z dziadkiem spotkamy się dopiero na Ostatecznym Sądzie" - rzekł ojciec raz do mnie
gdy to usłyszałem to jakby błysk z nagła niebo przeciął w mej drobnej jeszcze głowie
Część 22 / 2
i pomyślałem cicho nic tacie nie mówiąc "nie będzie Ostatecznego Sądu, nie spotkamy się nigdy..."
a miałem lat wtedy sześć jeszcze byłem niewinny
i wtedy gdy nie wierzyłem że można kogoś przybić do drewna i wtedy gdy w konfesjonale kapłana widziałem - a nie w lśniącą tunikę…