Romans · 1 min czytania
Pozory
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pozory
Oglądam świat przez pryzmat różowości Nie chcę aby ta szklana kula pękła Bo każdy jej najmniejszy odłamek może boleśnie poranić moje oczy Czy to dobrze czy się tak godzi? Ile jeszcze zniesie moje wyjące serce? Kto pośpieszy na ratunek? Czy wysoki rycerz w lśniącej zbroi wybawi mnie z paszczy potwora zwanego-pozory? Nasze oczy pochłoną się nawzajem Połączą w złoty węzeł –nić Ariadny I niczym…