Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Wojna · 4 min czytania

Pradziadek

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Urodził się w 1901r. na Białorusi w średniozamożnej rodzinie. Miał dwie siostry i brata, a jego Matka była dla niego najpiękniejszą kobietą na ziemi. Od dziecka uczony był zasad moralnych, życia w zgodzie z innymi i samym sobą. Kiedy wybuchła I wojna światowa miał 13 lat, a jego najmłodszy brat był 5-letnim drobniutkim chłopczykiem. Jak wszędzie, wojna spowodowała, że zawalił się światopogląd setek tysięcy ludzi. Rodziny przeżywały koszmar umierając ze strachu o najbliższych, a dzieci często wygłodzone i wystraszone nie miały prawdziwego dzieciństwa. Maksymilian miał 13 lat, więc zdążył nauczyć się podstawowych rzeczy. Był zaradny jak na swój wiek. Natomiast Łukasz był ciągle małym chłopczykiem, któremu wojna przerwała normalne dziecięce zabawy i czas beztroski. Ludzie osłabieni wojną, niedożywieni i podatni na wszelkie infekcje zaczęli chorować. Infekcje rozprzestrzeniały się z niezwykłą szybkością. Coraz więcej ludzi umierało z wycieńczenia, a nie zakopywane zwłoki powodowały powstawanie coraz większej ilości bakterii. Najpierw umarł Ojciec Maksymiliana. Później jego Matka. Nagle z 13-letniego dziecka narodził się dorosły człowiek, który musiał zadbać o dobro swojego rodzeństwa. Zdawał sobie sprawę, że jeśli zostaną w tym miejscu to i oni w końcu umrą, zatem najlepszym wyjściem okazała się wędrówka. Siostry znalazły pomoc u jakiejś dalszej rodziny, a Maks z Łukaszem pieszo podążali do innej części kraju, do kogoś kto mógłby się nimi zaopiekować w tych ciężkich chwilach. Trwało to wiele dni. Czasem jacyś dobrzy wiejscy ludzie pomagali im, dając posiłek, lub coś do picia. W większej jednak mierze byli zdani tylko na siebie i na to co udało im się znaleźć na polach lub w lasach do jedzenia. Maksymilian pamiętał słowa swojej Matki, która zawsze powtarzała, żeby byli wszyscy razem i

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%