Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Komedia · 7 min czytania

Prawdopodobnie największa kosmiczna historia jakie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Prawdopodobnie największa kosmiczna historia jaką kiedykolwiek spisały ludzkie ręce. Dramat w kilku aktach.

Osoby: ML MLL GULYK OSOBA KTÓREJ TUTAJ MIAŁO NIE BYĆ A PRZEWIJA SIĘ W CO TRZECIM AKCIE (OKTMNBAPSWCTA) OSOBA KTÓRA WSZYSTKIM ZWRACA UWAGĘ (OKWZU) KOLO KOLEK

Akt I Scena 1 (Planeta „Której nazwy zdarza się zapomnieć” (KNZSZ), biuro ds. Podróży międzygalaktycznych. Wystrój stereotypowy, pełno migających i nic nie znaczących lampek Wchodzą ML i MLL)

ML Witam Cię druhu zmęczony MLL: Witam kochanku mej żony! ML: Nie mów, że wiesz Wszak to tajemnica MLL: Z ciebie jest wesz I to mnie zachwyca Wiedziałem od dawna I dziś się rozwodzę ML: To sprawa poważna MLL: Wkurwiłeś mnie srodze I tyś mi był bratem ? Ty? Tyś jest mym katem Ufałem ja tobie Czy mogę ponownie? ML: Byłoby stosownie I poszłoby w obieg Że ufać jest warto

Scena 2 (Ci sami co przedtem, wchodzi Gulyk)

GULYK: Mam to! MLL: Co masz?? ML: Czy dasz?? GULYK: Zamknijcie się! Przyszło pismo do was!!

ML: To czemu je waćpan chowasz? MLL: Czytaj! GULYK: „Postanowienie Biura do spraw Które Nikogo Więcej Nie Obchodzą (Bd.s.KNWNO) Ja niżej podpisany, wraz z podległym mi aparatem państwowym, zakazuję w trybie natychmiastowym obywatelom MLL i ML mówienia wierszem do odwołania” MLL: Wszak tak być nie może! ML: O Boże mój Boże! MLL: Kto to Boże? ML: Widziałem w TV jak tak mówili MLL: A kto to to prawić raczyli? GULYK: Cicho kretyni jest uzasadnienie! „Najnowsze badania opinii publicznej wykazały, że młodzież, oraz ludzie w wieku produkcyjnym nie chce słuchać gadki rymem- -wkurwia ich to! Oświadcza się, że w razie nie zastosowania się do polecenia, obywateli czeka sąd planetarny!”

ML: Cóż teraz będzie?? MLL: Będziemy w sędzie! GULYK: Koniec z waszymi głupimi rymami Mam sprawdzać czy nie łamiecie prawa! Jestem waszym kuratorem! MLL: To koniec! Ten dzień mym horrorem! GULYK: Mówcie normalnie! ML: Czy raczysz waćpanie By na pożegnanie Rymem przemówić MLL: Marzenia obudzić? GULYK: Ni chuja ML: Jednym malutkim? MLL: Takim tyci tyci? ML: Tak co zachwyci ? GULYK : Nie bo nas zamkną! MLL: To będzie do rzyci! GULYK: Jesteśmy obserwowani, nie chcę skończyć w pierdlu, mam żonę, rodzinę ML: Waćpan masz minę Jakby od rymu Brakło nam wszystkim Do oddechu dymu Mały wierszyk na pożegnanie? Przeca od tego nic się nie stanie GULYK: Dobra ale szybko! (Otwierają się drzwi wchodzą groźnie ubrane istoty i zabierają bohaterów)

Scena 3 OSOBA KTÓREJ TUTAJ MIAŁO NIE BYĆ A PRZEWIJA SIĘ W CO TRZECIEJ SCENIE (OKTMNBAPSWCTS): Cześc! OSOBA KTÓRA ZWRACA WSZYSTKIM UWAGĘ (OKZWU): Ciebie miało tutaj nie być! OKTMNBAPSWCTS: Poważnie? Bo tak mi się zdawało, że pomyliłem drzwi, skręciłem w trzecie za rułami po lewej a miałem po prawej. OKZWU: Spadaj stąd! OKMTNBAPSWCTS: To idę ! OKZWU: To Ci Pa!

Scena 4: (Agencja Cywilna, wchodzą KOLO i KOLEK) KOLO: Wyjaśnij mi jeszcze raz o co chodzi i co mamy zrobić bo wczoraj zapiłem i łeb mam cięzki! KOLEK: Dzisiaj jest święto wiesz? No! Będzie co roczne przemówienie Wielkiego Wodza! KOLO Przecież on nie żyje od 15 lat świetlnych! KOLEK: Ja to wiem i ty to wiesz, władza to wie, ale…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Prawdopodobnie największa kosmiczna historia jakie — czytnik · opowiadania