Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Medycyna · 3 min czytania

Primum Non Nocere

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

- No nie, Helga, ty to jesteś niemożliwa! - Oj przestań! Ja mu tylko powiedziałam, że jest głupim warchlakiem i nie ma szans, żebym się z nim prowadzała. No bo jak to tak, kasy nie ma, fury nie ma, stylu też brak. Jedyne, czego jest dumnym posiadaczem to plejady wągrów na tej jego paskudnej facjacie. - A to dobre! Helga, no jesteś naprawdę niemożliwa! - Oj przestań Maryśka! I poza tym to ja słyszałam, że on jest maksymalnie niepewny. - No masakra! Helga...ale o co Ci właściwie chodzi? - No jak to o co! Słyszałam, że byłabym jego szesnastą kobietą, przecież to jest absurd. We wszystkim pierwsza, a tu nagle szesnasta? Za to nawet nie ma dyplomu! - Helga! Ty to tak zawsze. Na studiach było to samo, tylko pierwsza i pierwsza. Jesteś nie-mo-żli-wa! - Wiesz, teraz Ci coś zdradze, płaciłam za to, żeby być pierwsza. Hihi...w ogóle za ten durny świstek potwierdzający, że mam magistra, zapłaciłam jak za dobrą furkę! No normalnie zdziercy. Myślałam, że wystarczy jedna specjalna wizyta u rektora i sprawa będzie załatwiona. A ten popapraniec potajemnie porobił zdjęcia i powiedział, że muszę zapłacić albo wypad! Zboczeniec jeden! Chciał się wyżyć i dałam się nabrać. - Haha, Helga, ty to jesteś niemożliwa!! - Się wie! A wracając do tego kolesia z wągrami, słyszałam od pewnego źródła, że kiedyś miał żonę. - No co ty! I długo z nią był? - Podobno pięć lat, nawet ma z nią córkę. - I co, rozwiedli sie?…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Primum Non Nocere — czytnik · opowiadania