Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 2 min czytania

Problemowe życie Katarzyny

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Na początku był budzik. Budzik dzwoniący zbyt głośno i podrażniający delikatne, wrażliwe uszka Kasi. Po budziku przyszła kolej na kołdrę, która plątała się w nóżkach Kasi, uniemożliwiając jej wyjście z łóżka, przez które nie mogła spać całą noc - przywodziła na myśl bajkę o królewnie na ziarnku grochu, gdy z sińcami pod oczyma weszła do kuchni.

Wszystko szło dziś źle - na zewnątrz była plucha, mama mówiła coś nieprzyjemnego, tata śmiał się do Kasi ( a może z niej ). Kasia była zła. Sama nie wiedziała na co lub na kogo, ale była. Coś jej przeszkadzało. Sama nie wiedziała co, lub na kto, ale przeszkadzało.

I jeszcze włosy, włosy nie chciały się ułożyć. A sińce pod oczami nie chciały zniknąć mimo dużej ilości pudru.

A potem biedna Kasia musiała jechać…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Problemowe życie Katarzyny — czytnik · opowiadania