Filozofia · 2 min czytania
proces.erozji
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Filogranowa droga mleczna Nawlekana na nitkę ze złota Chodzą po schodach nieskromne błagania Zjeżdżają mosiężną poręczą
Cienie nieprzyzwoitych zachowań
Kłania się im w pas nowa I rzesza Z kochanków splecionych jak suche korzenie na trochę przywarci do siebie na niby przygaszonym niebie
Pokradli mi błękit i nie widzę marsa Nie widzę gałęzi i drogi mlecznej Z nici złotej zjeżdżają korale
Część 22 / 2
Cienie z gwiazd i z czarnych porzeczek
Na obrazku impresjonisty Pomiędzy rzędami topoli zawisną Wstążeczki nadzieji mój welon Z firankek wybitych okien
I wełny co…