Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Wojna · 2 min czytania

Prolog - Poranek

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Średniowieczna Anglia, Londyn

-Panienko Elizabeth-słyszała nad sobą głos Marry.-Proszę już wstawać! Jest późna godzina. Dziewczyna podniosła się i spojrzała na zegarek. -Matko, już jest tak późno!?-zapytała niedowierzająco, przecierając oczy. Wstała, odsłoniła zasłony i przy pomocy służącej zaczęła zakładać swoją niebieską sukienkę. -Elizabeth, jesteś już gotowa?-zapytał męski głos z dołu. Dziewczyna zrobiła przerażone oczy. -Marry, nie da się tego luźniej zawiązać? Zapytała, gdy służąca zawiązywała jej gorset. Po paru chwilach schodziła już na dół. -Gdzie matka?-zapytała z kamienną twarzą. Odpowiedział jej aksamitnie czysty, lecz zimny głos. -Nie musisz się o mnie martwić. Sama świetnie daję sobie radę. Odwróciła się i ujrzała swoją matkę. Wysoka, blada i dumna. Ubrana w różową suknię. Z jej bladości wyróżniały się tylko krwiście czerwone usta i ostre rysy twarzy. "Dziwne, że jest obiektem wzdychań". Pomyślała dziewczyna i obrzuciła…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%