Inne · 1 min czytania
Promień
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Rozrywa zmęczone snem powieki Kończy nagle sen beztroski Nie pyta, czy chcemy, by nas uszczęśliwiał Po prostu jest Pojawia się, znika Siłą tysiąca szpilek rani oczy, lecz gdy odchodzi, w duszy zapada noc.