Filozofia · 2 min czytania
Przeczytaj szeptem....
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
To nie jest sen. Obudziłeś się na łące na skraju Ziemi. Tak, przywiało Cię tu dzięki mnie. Pomyślałam, że zatrzymam na chwilę dla Ciebie świat, byś mógł złapać dech. Zacząłeś gubić wątek i dni w tej pogoni za wiatrem, marnością tego szarego, papierowego świata. A teraz przyłóż ucho do ziemi, posłuchaj jak zieleniejąca się swieżo trawa tętni życiem. Usłysz tupanie milionów małych nóżek pośpiesznie idących ku swemu przeznaczeniu i trzepot kruchych skrzydeł mielących z całych sił powietrze wkoło. Zobacz jak kwiaty o…