Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

biografia · 2 min czytania

przed użyciem wstrząsnąć

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Mnie rozsądku raczej brak, biegnę z prądem ale wspak złych nauczam zbyt moralnie, choć nauka brzmi trywialnie. Wiosną snuję się w jesieni, lato w zimę chcę zamienić. Gdy mi dobrze jest bezsprzecznie, życiu stawiam się w afekcie. Jak pod górę prężne kroki, milsze dolin mi widoki, Gdy się staczam, myślę ciągle mogłam wchodzić, było dobrze. Pragnę chodzić gdy mnie niosą, pośród kolców iść na boso Gdzie usterka, we mnie brak? Zamiast usiąść, wolę stać. I ten świat poważny w koło a mnie wciąż jest tak wesoło. Gdy ty płaczesz, ja przeciwnie, za nieczułość płaczę grzywnę, gdy natomiast mnie łez słowie, nikt - „weź, wstawaj” - nie podpowie.

Gdzie rozważań tych jest feler? Czy zakochać się w niedzielę? Może rozstać koło…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
przed użyciem wstrząsnąć — czytnik · opowiadania