Inne · 1 min czytania
Przed wyrokiem
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pozdzierałem maski ze swojej dorosłej twarzy, paznokciami do krwi zaostrzonymi, o wieko starej dębowej trumny, która ostoją samotności, mojego mięsnego ciała.
Dzierżąc w ręku swoje własne role, twarde jak stal, i kruche jak szkło, z wyżłobionymi korytami potoków łez, pościeranymi zmarszczkami szyderczych uśmiechów, wciąż patrząc oczyma zza szekieł opętania.
Spoglądam przed siebie i widzę twarz, odbitą w lustrze z kawałków szkła, bez…