opowiadania-pl · 2 min czytania
Przedświat
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
26.04.2025 01:13 „Być” znów wstaję rano z wczorajszą nocy raną i chociaż mało pamiętam wiem śniłem o tobie o twej dawnej osobie która przeszłością kaleczy dzisiejszy dzień - sam siebie kaleczysz - tak... niema ty, niemy ja i tak siedzimy bezpiecznie oddechem znaczymy powietrze z dala od siebie by nie słuchać już tych niepotrzebnych słów
23.06.2025 00:23 „chcieć” i znów wstaję rano z jutrzejszą połamaną raną i wszystko już będę pamiętał aż ostateczne zahaczy mnie nic dziś śniłem o sobie o własnej pustce w głowie o tym banalnym bezsensie który wciąż mówi by iść - nie…