Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 3 min czytania

Przekleństwo

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Monolog I

Było tyle możliwości, które pozostaną Jedynie niewykorzystanym elementem W całym tym istnieniu. Było tyle czasu, choć pojęcie to zmienia się Wraz z widzenia punktem. Na życzenie kogoś zaistniało „tu” i „teraz”. Nastał więc ten czas, no i to przekleństwo… Mam je, mam to…

Monolog II

Aż tak bardzo różnię się od innych istnień tego świata? Będąc inny, czy naprawdę inny jestem? Każdy w gruncie rzeczy inny jest od reszty, Lecz ta inność jest na tyle płaska, Że się na tle nie odróżnia. Co się we mnie więc zmieniło? Jestem wyżej… Gdyby dzięki świadomości latać zdolnym był, Szybował bym nad innymi hen wysoko. Latał bym nad ludźmi całego tego świata. Vet za vet – słowa grzęzną w gardle A czyny me są do wykonania niemożliwe. Ale nie te proste, lecz te dyktowane przez świadomość. Czuję niemoc, to przekleństwo… Świat się dla mnie zmienił. Przez świadomość, sposób postrzegania rzeczy prostych Stał się utrudniony znacznie. Jakże chciałbym wiedzieć mniej… Niewiedza to błogosławieństwo.

Monolog III

Postanowiłem zmierzyć się z tym co niewidoczne, Jednak rozmyślania na ten temat wciąż kontynuuję. Idę… Moje kroki wolno opadają na brukowy chodnik. Mijam inne twarze, widać że strudzone życiem, A jednak szczęśliwe co…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%