Melodramat · 5 min czytania
Przemijanie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Opowiem wam historię młodej,pięknej i inteligentnej dziewczyny o imieniu Laura.Była osobą pogodną i wesołą, która uwielbiała się śmiać i chodzić z głową w chmurach.Przy niej każdy czuł się swobodny i wyjątkowy. Miała 16 lat, gdy po raz pierwszy poznała smak milości,goryczy i rozpaczy. O to jej opowieść. Była wczesna wiosna wszystko budziło się do życia.Na drzewach zaczął kwitnąć bez,a ptaki śpiewały miłosne pieśni. Przez park szła dziewczyna o rubinowych włosach i oczach koloru szmaragdu, nucąc pod nosem jedną ze swych ulubionych piosenek. Nagle wpadł na nią jakiś wielki pies.Początkowo Laura przestraszyła się go,lecz po chwili uśmiechnęła się i pogłaskała czworonoga. Chwile po tym zdarzeniu zauważyła niewiele od siebie starszego chłopca,który wołał psa po imieniu.Piorun, bo tak miał na imię jej nowy przyjaciel nastawił uszy i pobiegł do swojego pana. Dziewczyna uśmiechnęła się i zaczęła iść dalej. Po chwili zjawił się przy niej ten sam pies tym razem jednak wraz ze swym opiekunem,który nieśmiało przeprosił za zachowanie swojego przyjaciela. Laura spostrzegla,iż chłopiec jest niewidomy.Początkowo nie wiedziała jak się zachować,bowiem nigdy nie spotkała niepełnosprawnego człowieka,ale wkońcu doszła do siebie i się przedstawiła. Okazało się,że młody mężczyzna ma na imię Adrian i jest od niej o dwa lata starszy.Porozmawiali chwile,a później grzecznie się ze sobą pożegnali. W nocy Laura nie mogła przestać myśleć o chłopcu z parku. Ciągle widziała jego hebanowe wlosy,które lekko spływały na jego kark,lazurowe oczy przypominające głębię oceanu i promienny uśmiech na twarzy. Postanowila,że jutro o tej samej porze również pójdzie w to magiczne miejsce na spacer,a może przy odrobinie szczęścia ponownie go spotka. Tak też zrobiła. Dzień jak i poprzedni był bardzo pogodny i słoneczny.Wiewiórki skaczące po drzewach przypominały dzieci bawiące się w berka,a ptaki ćwierkały znajomą pieśń. Dziewczyna szła sobie tą samą alejką, co wczoraj i nagle ku jej uciesze podszedł do niej Piorun wraz z Adrianem.Chłopiec od razu zorietowal się,że to ona, bowiem zapamiętał orientalny zapach jej perfum. Ponownie zaczeli ze sobą rozmawiać. Adrian opowiedział jej o wypadku, w którym stracił wzrok.Laura natomiast zaczęła mu mówić o tym,iż pragnie zostać malarką. Po chwili zastanowienia zapytała czy może go namalować. Chłopiec początkowo się speszyl,lecz wkoncu się zgodził. Umówili się w…