Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 3 min czytania

Przerwa w kinie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Jestem dyrektorem niewielkiego studyjnego kina. W co drugi piątek gramy w tym naszym kinie tzw. filmy z klasą. Są dobre i tak to reklamujemy. Zbiera się więc śmietanka, albo śmietankopodobna i za śmietankę się uważająca publika. Za śmietankę mam tych co idą najzwyczajniej w świecie po prostu na film-bo lubią kino.Za śmietankopodobnych mam tych co idą " bo z klasą , bo studyjne,bo nie plebs, bo co to nie ja-ja dusza, ja artyzm", a za śmietankę się uważających mam tych co twierdzą"że wpadną i żeby widzieli, że ja tu w tym kinie". Dla za śmietankę się uważających mamy tu przerwę na kawę, żeby mogli się poprzechadzać. Dla śmietankopodobnych mamy duże lustra,żeby mogli popodziwiać jak ładnie się wystylizowali " że broszka,że szal , że sweter i beret i broszka". Mamy też samotność. Dla tych co na przerwie między filmami nie poszli na kawę tylko zostali na sali. Nie wiem jaka to grupa. Chyba po trochę z każdej. Bo jak siedzę na tym moim stałym siedzeniu w ostatnim rzędzie to widzę: i piękna dama, raczej strasza. Trochę na lewo dziewczyna. Taka ładna, delikatna. Przed nią pani po trzydziestce. Ona też sama? Hmmm co ona tu robi sama? A pięć rzędów za tą panią taka młoda, raczej grubsza. No i jeszcze gdzieś z przodu taki jeden chudy facet, ale on się patrzy tylko w podłogę to nie będę się na nim skupiać.Bo teraz się właściwie zaczyna przedstawienie..

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%