Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

PRZERWANE PRZEDSTAWIENIE CZ. 2

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

LUSTRZANY BLASK Dawno, dawno temu, za górami za lasami za siedmioma dolinami… Marietta zamknęła książkę. Nie mogła skupić się na czytaniu, gdy smutne myśli krążyły wokół niej. Promienie słońca wlewając się do pokoju hycały na wprost błyszczące barwy. Nadając pokojowi niesamowitą barwę szafiru. Myślała o Nemie, jej psie który uciekł zeszłego wieczoru. Nie mogąc dalej bić się z myślami wstała z łóżka i jeszcze w piżamie usiadła przy biurka. Zaczęła pisać list do przyjaciółki.

Marietta Pszczółka Białe Błota, 20XI2007 r Centralna 0 00-000 Białe Błota

Witaj Anastazjo Dawno do Ciebie nie pisałam.

Nie chciało jej się pisać dalej. Obiecawszy sobie, że jeszcze dziś go skończy ubrała się i wyszła na dwór. Świeży zapach rosy oraz pusta, bez pędzących samochodów ulica wprawiła ją w lepszy nastrój. Zaczęła szukać psa. Nie wierzyła w to, że już nigdy nie zobaczy swojego psiego pupila. Była przekonana iż będzie tak jak w czasie jego ostatniej ucieczki. Wybiegnie gdzieś z za rogu i z radości okrąży ją kilka razy. Szła prosto. Nie skręcała. Rozglądała się w prawo i lewo, lecz nigdzie nie było widać psa. Wołała więc „Nemo! Nemo! Nemo! ” . Nagle, ujrzała starszą panią. Podeszła do niej - Przepraszam, czy nie widział Pani szaro-białego małego psa? - Nie, moja droga , ale w pobliżu jest schronisko dla psów- odpowiedziała pani. - Dziękuję. Idąc dalej pomyślała – pocieszenie. Chodząc po Białych Błotach półtorej godziny wróciłam do domu. Domownicy jeszcze spali. Byłam głodna. Poszłam więc po mleko

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
PRZERWANE PRZEDSTAWIENIE CZ. 2 — czytnik · opowiadania